Od wielu lat noclegi na dziko stały się naszym standardem noclegowym podczas podróży. Do tej pory odwiedziliśmy 54 kraje. Niemal wszystkie noclegi spędzamy właśnie na dziko pod namiotem lub w aucie. Nigdy nie wiemy, gdzie dokładnie przyjdzie nam spędzić daną noc. Uwielbiamy tę formę, nie jesteśmy uwiązani rezerwacjami i to od nas zależy jaki widok będzie na nas czekał, gdy rano wyjdziemy z namiotu czy auta. Dźwięki lasu, szum morza, czy padający deszcz, to nieodzowne, piękne elementy takich noclegów. Kochamy taką formę i wszystko, co się z tym tematem łączy, a często łączy się to z różnymi ciekawymi przygodami.